poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Grillowana cukinia i baklazan z jogurtem, mieta i granatem. Sos tzatziki.


Wreszcie i do nas przyszly piekne, pelne slonca dni. Prawde mowiac juz powoli tracilam nadzieje, ze jeszcze bedziemy mieli lato. Wciaz padalo a jak nie padalo to bylo chlodno i ponuro... Widze, ze jest jednak troche sprawiedliwosci na swiecie i ciesze sie okropnie, kiedy jest cieplo i slonecznie. Moge nie tylko spokojnie pracowac w ogrodku (czemu chwasty rosna szybciej niz kwiaty? :) ale rowniez wylegiwac sie na tarasie i oczywiscie grillowac. Od momentu, kiedy kupilismy nowego grilla grillowanie sprawia nam wielka frajde :) W miniony weekend na ruszt wrzucilismy steki wolowe. Do stekow przygotowalam dwie proste salatki: z grillowanej cukinii i baklazana z jogurtem, mieta i pestkami granatu. Niewiele pracy a calosc naprawde fantastyczna! Mieta nadaje calej potrawie swiezosci i smaku a granat przyjemnie "strzela" miedzy zebami :) Oczywiscie byly tez inne dodatki jak czosnkowa bagietka i sos tzatziki z ogorkami i duza iloscia swiezego czosnku (przepis na sos znajdziecie ponizej). Do picia arbuzowa lemoniada i oczywiscie maly deser...ale to juz w nastepnym poscie :)



Grillowana cukinia i baklazan z jogurtem, mieta i granatem. Sos tzatziki.

Skladniki na 4 porcje:
Cukinia:
2 male, mlode cukinie
3 lyzki oliwy
1 lyzka soku z cytryny
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz
ostra papryka mielona

Baklazan:
2 baklazany (700 g)
2 lyzki oliwy


250 g jogurtu greckiego
1 granat
peczek swiezej miety
grubo mielony czarny pieprz (do smaku)

Sos tzatziki:
250 g gestego jogurtu greckiego
ok. 200 g ogorkow
2-4 zabki czosnku
sol morska
swiezo mielony pieprz
ew. koperek do dekoracji

Cukinie umyc, osuszyc i pokroic ze skorka na cienkie plasterki. W miseczce wymeiszac oliwe z sokiem z cytryny, przyprawic sola, swiezo mielonym pieprzem i mielona papryka. Wlozyc plasterki cukinii, wymieszac tak aby marynata dobrze ja pokryla, odstawic na 15-20 min. Po tym czasie ukladac plasterki cukinii na grillu (lub patelni grillowej) i grillowac krotko z obydwu stron.

Baklazany umyc, osuszyc, odciac koncowki i pokroic w cienkie plastry. Przelozyc plastry baklazana na durszlak, pospac sola i odstawic na 10 min. Po tym czasie osuszyc je za pomoca papierowego recznika. Do miseczki wlac oliwe. Za pomoca pedzelka smarowac baklazany oliwa i grillowac po kilka minut z kazdej strony (mozna tez na patelni grillowej).

Granat przekroic na pol i wyjac z niego pestki (najlepiej jest to zrobic pod zanurzajac granat w misce z woda i pod woda wlasnie wyjmowac pestki, wtedy bedziemy mieli pewnosc, ze sok nie bedzie pryskal na wszystkie strony:) Miete oplukac, osuszyc, oderwac listki od galazek.

Gotowa cukinie i baklazany ulozyc na talerzykach, polac jogurtem greckim, posypac pestkami granatu. Calosc udekorowac listkami miety i oproszyc grubo mielonym pieprzem.

Sos tzatziki: ogorki umyc, obrac (kawalek ogorka mozna zostawic w skorce do dekoracji). Czosnek obrac z lupinek. Z obranych ogorkow usunac pestki, zetrzec na tarce o grubych oczkach. Posolic, odstawic na 10 min. Z ogorkow odlac wode, dodac jogurt i przecisniety przez praske czosnek, wymieszac. Doprawic do smaku sola i swiezo mielonym pieprzem. Przykryc i wstawic do lodowki. Przed podaniem udekorowac odlozonym ogorkiem pokrojonym w kostke i oproszyc posiekanym koperkiem.




czwartek, 11 sierpnia 2016

Blondie z biala czekolada i czerwonymi porzeczkami.


Odkad pamietam, zawsze lubilam porzeczki. Najbardziej te pieknie czerwone i tak kwasne, ze az wykrzywialo buzie podczas jedzenia (lubilam tez biale ale tych na dzialce u moich rodzicow zawsze bylo niewiele:) Pozniej przyszla milosc do czarnych porzeczek...te najbardziej lubie w wypiekach i przetworach. I podjadac prosto z krzaczka tez lubie :) Oczywiscie nie moglo tego lata zabraknac na moim blogu przepisu na ciasto z porzeczkami. Wybor padl na blondie z biala czekolada i migdalami. Bardzo slodkie ale idealnie komponuje sie smakowo z kwasnymi, czerwonymi porzeczkami. Goraco polecam :)


Blondie z biala czekolada i czerwonymi porzeczkami
*inspiracja: S. Mayor "Das große Bauernhoh Kochbuch"

Skladniki na 16 kawalkow:
200-250 g bialej czekolady
125 g masla
4 jajka (L)
200 g drobnego cukru
2 lyzeczki ekstraktu z wanilii
150 g maki pszennej
1/2 lyzeczki proszku do pieczenia
1/2 lyzeczki soli
150 g mielonych migdalow
200 g swiezych czerwonych porzeczek
cukier puder do posypania

Prostokatna forme o wymiarach 20x30 cm wylozyc papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzac do temp. 170°C.

Porzeczki umyc, osuszyc, oderwac od galazek. Biala czekolade polamac na kawalki i razem z maslem przelozyc do miski. Miske umiescic nad garnkiem z lekko wrzaca woda i stopic czekolade na parze, ciagle mieszajac, az masa bedzie gladka (woda w garnku nie powinna zbyt mocno wrzec). Zdjac miske z garnka, przestudzic mase.

Jajka wbic do drugiej miski, dodac cukier i ekstrakt z wanilii, miksowac ok. 10 min. az masa bedzie puszysta i znacznie powiekszy swoja objetosc. Dodac rozpuszczona czekolade z maslem, wymieszac delikatnie za pomoca szpatulki. Nastepnie dodac przesiana make wymieszana z proszkiem do pieczenia i sola, wymieszac. Na koniec dodac mielone migdaly i porzeczki, wymieszac.

Przelozyc mase do przygotowanej formy i wstawic do nagrzanego piekarnika. Piec przez 35-40 min. (za pomoca drewnianego patyczka sprawdzic czy ciasto sie juz upieko, jesli przyklejaja sie tylko pojedyncze okruszki ciasto jest upieczone).

Wyjac ciasto z piekarnika, przez 10 min. pozostawic w formie a nastepnie wyjac z formy i wystudzic na kuchennej kratce. Przed podaniem pokroic na kawalki i oproszyc cukrem pudrem.




piątek, 8 lipca 2016

Faszerowane piersi drobiowe z brokulami i kalarepka.


Wreszcie nadszedl u nas dlugo oczekiwany koniec roku szkolnego (w srode moj synek dostal swiadectwo, dzis byl ostatni dzien w szkole:) Bedziemy mogli wreszcie odpoczac i troche dluzej pospac :) Pomalu przygotowujemy sie tez do wyjazdu do Polski. Zakupy, prezenty, pakowanie i te wszystkie przygotowania zajmuja mi wiekszosc czasu. Ale nie samymi przygotowaniami zyje czlowiek, trzeba tez cos jesc :) Oprocz slodkich rzeczy, ktore pieklam ostatnio na urodziny synka i inne mniejsze lub wieksze uroczystosci, robie tez proste ale przyznam nieskromnie, pyszne obiady :) Takie jest wlasnie to danie, na ktore przepis podaje ponizej. Piersi z kurczaka faszerujemy twarozkiem wymieszanym z mozzarella, szpinakiem lub koperkiem i zapiekamy w smietanowym sosie razem z kalarepka, zielonym groszkiem, cebulka dymka i brokulami. Podajemy z mlodymi ziemniakami. Palce lizac! :) Goraco polecam.


Faszerowane piersi drobiowe z brokulami i kalarepka

Skladniki na 4 porcje:
500 g brokulow
400 g kalarepki
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz
200 g mrozonego zielonego groszku
1 peczek cebulki dymki
75 g mlodego szpinaku (lub peczek koperku)
300 g kremowego twarozku (np. Almette)
125 g sera mozzarella
4 duze filety z piersi kurczaka (1 kg)
200 g smietany kremowki
1 lyzka oliwy
1/2 peczka natki pietruszki

Brokuly umyc, podzielic na rozyczki. Kalarepke obrac, umyc, pokroic w polplasterki. W duzym garnku zagotowac wode z ododatkiem soli, wrzucic brokuly i kalarepke, blanszowac 3 min.

Zamrozony groszek wsypac do durszlaka (najlepiej do stojacego). Zblanszowane warzywa odlac nad durszlakiem z groszkiem, osaczyc z nadmiaru wody. Cebulke dymke oczyscic, oplukac, pokroic na dlugie kawalki. Przygotowane warzywa przelozyc do zaroodpornej formy.

Przygotowac farsz: szpinak lub koperek oplukac, osuszyc. Twarozek przelozyc do miski, dodac szpinak, zmiksowac na puree za pomoca blendera (koperek wystarczy posiekac i dodac do masy a nastepnie wymieszac). Mozzarelle zetrzec na tarce o duzych oczkach lub pokroic w mala kostke, dodac do masy. Przyprawic nadzienie sola i swiezo mielonym pieprzem.

Piersi z kurczaka umyc, osuszyc, naciac tak, aby powstala "kieszonka". Oproszyc mieso ze wszystkich stron sola i pieprzem, za pomoca lyzeczki nakladac farsz (do faszerowania miesa zuzyc tylko 2/3 farszu). Pozostaly farsz wymieszac ze smietana kremowka, przyprawic do smaku sola i pieprzem, zalac warzywa.

Piekarnik rozgrzac do temp. 175°C. Na duzej patelni rozgrzac oliwe, obsmazyc piersi z kurczaka ze wszystkich stron tak, aby sie zrumienily. Nastepnie ulozyc je w formie na warzywach i wstawic do nagrzanego piekarnika. Piec przez 35-45 min. (lub 10 min. dluzej w zaleznosci od grubosci miesa).

Natke pietruszki oplukac, osuszyc, oderwac listki od galazek i ew. posiekac. Danie podawac udekorowane natka pietruszki z dodatkiem gotowanych mlodych ziemniakow.





poniedziałek, 20 czerwca 2016

Sliwkowe crumble z migdalami i piniami.


Po dlugiej przerwie, spowodowanej roznymi zdrowotnymi zawirowaniami (i czesciowo tez moim lenistwem :), wracam do Was z przepisem na pyszne sliwkowe crumble. Wiem, ze nie jest to jeszcze sezon na pelne smaku i aromatu sliwki wegierki ale widzialam, ze w sklepach (przynajmniej u nas) pojawily sie juz innego rodzaju sliwki, ktore z powodzeniem mozna uzyc do przygotowania tego deseru. Oczywiscie crumble najlepiej smakuje jeszcze cieple z dodatkiem smietany kremowki lub lodow waniliowych. Goraco polecam :)

Polecam Wam rowniez crumble z morelami i cynamonowa kruszonka (klik), orzechowe crumble z rabarbarem i truskawkami (klik), chrupiace crumble jablkowo-jezynowe (klik) oraz crumble ze sliwkami, cynamonem i orzeszkami piniowymi (klik).


Crumble sliwkowe z migdalami i piniami
*inspiracja: "Zimtduft und warmer Apfelkuchen"

Skladniki na 4 porcje:
12 dojrzalych duzych sliwek (lub sliwek mrozonych)
skorka i sok z 1 pomaranczy
75 g cukru trzcinowego
125 g zimnego masla w kawalkach
100 g maki pszennej
1 lyzeczka proszku do pieczenia
50 g mielonych migdalow
25 g platkow migdalowych
25 g orzechow piniowych
zimna smietana kremowka do podania

Piekarnik rozgrzac do temp. 180°C. Naczynie zaroodporne wysmarowac lekko maslem.

Sliwki umyc, osuszyc, przekroic na pol, usunac pestki. Ulozyc sliwki jedna warstwa w naczyniu, polac je sokiem z pomaranczy, posypac skorka pomaranczowa. Posypac sliwki 2 lyzkami cukru trzcinowego i ulozyc na nich 25 g zimnego masla w platkach. Przykryc naczynie folia aluminiowa i wstawic do nagrzanego piekarnika. Piec przez ok. 25-30 min. az sliwki zaczna mieknac.

Make wspac do miski, dodac proszek do pieczenia, mielone migdaly i pozostale maslo, wyrobic w palcach na kruszonke. Nastepnie dodac pozostaly cukier, platki migdalowe i orzechy piniowe, wymieszac.

Wyjac naczynie ze sliwkami z piekarnika, zdjac forme, posypac owoce kruszonka. Wstawic ponownie do piekarnika i piec (bez przykrycia) przez 30 min. az kruszonka sie zrumieni a sok z owocow bedzie sie gotowal.

Wyjac crumble z piekarnika, ostawic na 10 min., zeby kruszonka lekko stwardniala. Crumble podawac cieple, z dodatkiem smietany kremowki.


środa, 4 maja 2016

Siodme urodziny bloga. Ciasto rabarbarowo-pomaranczowe z orzechami laskowymi.


Witajcie. Pojawiam sie wyjatkowo w srodku tygodnia, poniewaz wlasnie dzis przypadaja siodme urodziny bloga! Chcialabym powiedziec: "jak ten czas leci" ale mam wrazenie, ze pisze to co roku, wiec dzis powstrzymam sie od tego typu komentarzy :) Zakladajac tego bloga nigdy bym nie przypuszczala, ze wytrwam w jego prowadzeniu az tyle lat (i mam wielki apetyt na kolejne :) Dziekuje Wam, ze zagladacie do mnie, czytacie to, co pisze a czasami tez korzystacie z przepisow.  Konczac te moja krotka przemowe zapraszam Was na skromne urodzinowe ciasto :) Ciasto mocno maslane, z kwaskowym rabarbarem i chrupiacym wykonczeniem w postaci karmelizowanych orzechow... pycha! Czestujcie sie prosze :)

Jesli macie ochote na inne pyszne ciasta i desery z rabarbarem to polecam Wam rowniez: serowe ciasto ucierane z rabarbarem (klik), drozdzowe ciasto z rabarbarem i kruszonka (klik), buleczki rabarbarowo-waniliowe z marcepanem (klik), torcik rabarbarowy ze snieznym musem (klik), deser tiramisu z rabarbarem i pistacjami (klik), tartaletki z pieczonym rabarbarem, malinami i kokosowa kruszonka (klik) a na upalne dni lemoniade rabarbarowo-imbirowa (klik)


Ciasto rabarbarowo-pomaranczowe z orzechami laskowymi
*inspiracja: S. Mayor "Das grosse Bauernhof-Kochbuch"

Skladniki na forme o wymiarach 20x25 cm:
250 g rabarbaru, oczyszczonego i pokrojonego na 4 cm kawalki
250 g cukru trzcinowego
skorka i sok z 1 pomaranczy (bio)
300 g masla, o temperaturze pokojowej
200 g mielonych orzechow laskowych
150 g maki pszennej
1,5 lyzeczki proszku do pieczenia
4 jajka (M)

Orzechowy topping:
50 g masla
50 g curku trzcinowego
1/2 lyzeczki mielonego imbiru
100 g orzechow laskowych, bez skorki, pokrojonych na polowki

Piekarnik rozgrzac do temp. 190°C. Oczyszczony i pokrojony na kawalki rabarbar przelozyc do miski, dodac 50 g cukru trzcinowego i polowe skorki pomaranczowej, wymieszac i zostawic pod przykryciem przez 20 min., zeby rabarbar puscil sok. Forme do pieczenia wysmarowac maslem i wylozyc papierem do pieczenia.

Make wymieszac z proszkiem do pieczenia i mielonymi orzechami. Maslo utrzec z cukrem i pozostala skorka pomaranczowa na puszysta mase. Dodawac, ciagle miksujac, pojedynczo jajka. Nastepnie dodac 4 lyzki soku pomaranczowego i mieszanke maki z orzechami, zmiksowac.

Przelozyc mase do przygotowanej formy, na wierzchu ulozyc rabarbar (bez soku). Wstawic forme do piekarnika i piec przez 25 min.

W miedzyczasie w malym rondelku stopic maslo, dodac cukier, mielony imbir i orzechy, wymieszac. Wyjac ciasto na chwile z piekarnika, wylozyc na nie orzechowa mase. Wstawic ponownie do piekarnika, zmniejszyc temp. do 180°C i piec kolejne 20 min.

Upieczone ciasto wyjac z piekarnika, wystudzic w formie na kuchennej kratce (przed wyjeciem z piekarnika sprawdzic za pomoca drewnianego patyczka, czy ciasto sie upieklo: patyczek po wyjeciu z ciasta powinien byc suchy - jesli nie jest dopiekac kolejne 5 min.).

Przed podaniem pokroic ciasto na kawalki. Ciasto mozna podawac rowniez na cieplo, z dodatkiem sosu waniliowego.

Rada: skorke pomaranczowa mozna zastapic skorka cytrynowa a zamiast rabarbaru i imbiru dodac sliwki i cynamon.

czwartek, 21 kwietnia 2016

Muffinki z kokosem, truskawkami i czekolada.


Witam Was serdecznie :) Postanowilam wreszcie przerwac ciesze panujaca na blogu i opublikowac kolejny post. W mojej kuchni nadal niezbyt duzo sie dzieje (mam nadzieje, ze niedlugo sie to zmieni:) ale mam jeszcze kilka zaleglych przepisow, ktorymi chce sie z Wami podzielic. W sklepach juz od jakiegos czasu mozna dostac swieze truskawki wiec ten przepis bedzie w sam raz dla tych osob, ktore chca szybko przygotowac cos slodkiego do poobiedniej kawy :) Bo coz moze byc prostszego niz muffinki? :) I do tego takie pyszne... z kokosem, czekolada i truskawkami... Goraco polecam :)


Muffinki z kokosem, truskawkami i czekolada
*inspiracja: C. Barcomi "Backen"

Skladniki na 12 muffinek:
250 g truskawek
100 g wiorkow kokosowych
125 g gorzkiej czekolady, grubo posiekanej

Mokre skladniki:
125 ml oleju slonecznikowego
150 g cukru
2 jajka, lekko rozmacone
175 ml mleka
1 op. cukru waniliowego

Suche skladniki:
420 g maki pszennej
1 lyzeczka proszku do pieczenia
1/2 lyzeczki sody oczyszczonej
1/2 lyzeczki soli

Piekarnik rozgrzac do temp. 190°C. Forme do muffinek wylozyc papilotkami.

Truskawki umyc, usunac szypulki, osuszyc, pokroic w plasterki. Wiorki kokosowe wsypac do miski, dodac truskawki, lekko wymieszac aby truskawki byly obtoczone w wiorkach.

Do duzej miski wlac oliwe, dodac cukier, wymieszac. Nastepnie dodac rozmacone jajka, mleko i cukier waniliowy, wymieszac.

Suche skladniki wymieszac ze soba w drugiej misce, dodac do mokrych skladnikow. Wymieszac lekko za pomoca silikonowej szpatulki (tylko do polaczenia skladnikow). Dodac truskawki w wiorkach kokosowych i posiekana czekolade, delikatnie wymieszac.

Za pomoca lyzki nakladac do papilotek porcje ciasta. Wstawic do nagrzanego piekarnika i piec 18 min.(sprawdzic za pomoca drewnianego patyczka, czy muffinki sie upiekly). Zostawic muffinki przez 10 min. w formie a nastepnie wyjac wystudzic na kuchennej kratce.

czwartek, 17 marca 2016

Babeczki biszkoptowe.


Przepis na te babeczki rowniez nie doczekal sie publikacji w zeszlym roku. Jednak jak mowi przyslowie: "co sie odwlecze..." :) Dlatego dzis dziele sie z Wami przepisem. Babeczki biszkoptowe sa male, miekkie i pyszne. Proste i szybkie w przygotowaniu, idealne do upieczenia na ostatnia chwile przed Wielkanoca. Ladnie udekorowane beda rowniez swietna ozdoba wielkanocnego koszyczka. Polecam :)

Tu (klik) znajdziecie tez przepis na cytrusowe babeczki do koszyczka.


Babeczki biszkoptowe

Skladniki na 12 malych babeczek:
6 jajek
1 szkl. cukru pudru (ew. mniej wg uznania)
3/4 szkl. (150 g) maki pszennej
szczypta soli
tluszcz i tarta bulka do foremek

Lukier:
1/2 szkl. cukru pudru
sok z cytryny

Piekarnik rozgrzac do temp. 200°C. Foremki do babek wysmarowac tluszczem i oproszyc tarta bulka (ja uzylam foremek silikonowych).

Bialka oddzielic od zoltek. Zoltka utrzec z cukrem na puszysta mase. Bialka ze szczypta soli ubic na sztywna piane. Delikatnie polaczyc z masa z zoltek, jednoczenie dosypujac przesiana przez sito make.

Foremki wypelnic ciastem do 3/4 wysokosci. Wstawic do nagrzanego piekarnika i piec 15-20 min. Po wystudzeniu wyjac babeczki z foremek. Polac lukrem utartym z cukru pudru i soku z cytryny. Udekorowac wg uznania.




czwartek, 10 marca 2016

Babka czekoladowo-kokosowa.


Wczoraj, calkiem przypadkowo, odkrylam troche starych zdjec na komputerze. Miedzy innymi zdjecia babki czekoladowo-kokosowej. Pamietam, ze pieklam ja rok temu na Wielkanoc ale nie zdazylam podzielic sie z Wami przepisem. Robie to wiec teraz i mam nadzieje, ze moze komus przepis sie przyda. Babka jest pyszna, fajnie wyglada (jest dwukolorowa) a czesc kokosowa smakuje jak makaroniki :) Goraco polecam.

Przy okazji polecam Wam tez: ucierana babke z ajerkoniakiem (klik), wilgotna babke z ajerkoniakiem i kawalkami czekolady (klik), babke kokosowa (klik), babke marchewkowo-pomaranczowa (klik), babke z orzechami laskowymi i polewa toffi (klik), marmurkowa babke marcepanowa z likierem amaretto (klik) oraz babeczki cytrusowe do koszyczka (klik)


Babka czekoladowo-kokosowa

Skladniki na forme o srednicy 24 cm:
Masa kokosowa:
4 bialka (M)
200 g cukru
1/2 buteleczki aromatu waniliowego
200 g wiorkow kokosowych

Masa ucierana:
200 g masla
200 g cukru
1 lyzka cukru z prawdziwa wanilia
1 szczypta soli
4 zoltka (M)
200 g maki pszennej
30 g kakao
2 plaskie lyzeczki proszku do pieczenia
4 lyzki (50 ml) mleka

Polewa:
50 g bialej czekolady
50 g gorzkiej czekolady

Piekarnik rozgrzac do temp. 180°C. Forme do babek o srednicy 24 cm wysmarowac maslem i oproszyc maka.

Bialka przelozyc do miski, ubic na sztywno za pomoca miksera. Nastepnie, ciagle miksujac, dodawac cukier. Wlac aromat waniliowy, dodac wiorki kokosowe, wymieszac. Przelozyc mase do przygotowanej formy.

Przygotowac ciasto ucierane: miekkie maslo przelozyc do miski, zmiksowac na wysokich obrotach. Stopniowo dodawac cukier, cukier waniliowy i sol. Miksowac tak dlugo, az powstanie gladka masa. Nastepnie dodawac, ciagle miksujac, po jednym zoltku.

Make wymieszac z kakao i proszkiem do pieczenia, na zmiane z mlekiem dodawac do masy, ciagle miksujac. Gotowa mase wylac na mase kokosowa, wyrownac powierzchnie.

Wstawic ciasto do nagrzanego piekarnika i piec ok. 55 min. Nastepnie wyjac z piekarnika, ostawic na 10 min. w formie a nastepnie wyjac babke z formy i odstawic do wystygniecia na kuchennej kratce.

Przygotowac polewe: czekolade grubo posiekac, stopic w kapieli wodnej (kazda czekolade w oddzielnej misce!). Udekorowac babke polewajac ja na zmiane biala i gorzka czekolada (mozna ja tez ew. posypac dodatkowo wiorkami kokosowymi). Odstawic aby polewa zastygla.




poniedziałek, 7 marca 2016

Migdalowe ciasto z pomaranczami.


Witam Was serdecznie w nowym tygodniu :) Grypa i ograniczenia pokarmowe na jakis czas znow zablokowaly moja dzialalnosc na blogu. Grypa juz minela, jednak diete nadal musze trzymac, w zwiazku z czym moja tworcza wena nieco oslabla... Mam nadzieje, ze wkrotce sie to zmieni i bede mogla podzielic sie z Wami jakims pysznym przepisem wielkanocnym. Jesli nie, trudno, moze w przyszlym roku :) Tymczasem mam dla Was ciasto, ktore robilam przed dwoma tygodniami. Jest pyszne, miekkie i fajnie wyglada na stole. Goraco polecam :)


Migdalowe ciasto z pomaranczami

Skladniki na tortownice o srednicy 24 cm:
250 g masla
4 jajka
2-3 duze pomarancze
1/2-3/4 szkl. cukru
cukier waniliowy
3/5 szkl. soku pomaranczowego
1 szkl. maki pszennej
1/2 szkl. maki ziemniaczanej
2 lyzeczki proszku do pieczenia
80 g mielonych migdalow
3 lyzki likieru pomaranczowego
1/2 szkl. konfitury morelowej
1 lyzka masla

Piekarnik rozgrzec do temp. 175°C. Dno tortownicy o srednicy 24 cm wylozyc papierem do pieczenia a nastepnie dno i boki posmarowac maslem.

Jajka rozbic, oddzielic zoltka od bialek. Miekkie maslo utrzec z cukrem na puszysta mase. Dodac cukier i cukier waniliowy. Miksujac powoli wlewac polowe soku pomaranczowego i dodawac po jednym zoltku.

Przesiac obie maki oraz proszek do pieczenia, wsypac mielone migdaly, utrzec na gladka mase. Bialka ubic na sztywna piane, delikatnie wymieszac z ciastem za pomoca szpatulki.

Pomarancze obrac, pokroic w plastry o grubosci 1/2 cm i ulozyc na dnie formy. Na pomarancze wylac mase. Wstawic ciasto do nagrzanego piekarnika i piec 60-70 min. (gdyby sie za mocno rumienilo przykryc folia aluminiowa).

Upieczone ciasto wyjac z piekarnika, ponakluwac je za pomoca drewnianego patyczka. Reszte soku pomaranczowego wymieszac z likierem, nasaczyc jeszcze cieple ciasto. Odstawic do wystygniecia na kuchennej kratce.

Kiedy ciasto wystygnie, wyjac z formy (przelozyc do gory nogami na talerz i delikatnie zdjac papier - pomarancze powinny znalezc sie na gorze ciasta). Na koniec posmarowac ciasto cienka warstwa konfitury morelowej.



czwartek, 25 lutego 2016

Spaghetti z pieczona ricotta i pomidorkami.


Na ten makaron mialam ochote juz od dawna. Prawde mowiac juz od pierwszej chwili, kiedy zobaczylam zdjecie w najnowszej ksiazce Jamiego Olivera :) Wczoraj wreszcie upieklam ricotte, pomidorki koktajlowe, ugotowalam makaron i...przepadlam :) Prosto, pysznie i do tego zdrowo - tak w trzech slowach mozna okreslic to danie. Goraco polecam :)


Spaghetti z pieczona ricotta i pomidorkami
*inspiracja: Jamie Oliver "Jamies Superfood für jeden Tag" (z moimi malymi zmianami - pol. klik)

Skladniki na 4 porcje:
1/2 peczka tymianku (15 g) (u mnie suszone oregano)
4 zabki czosnku (dalam suszony czosnek)
1/2-1 czerwonej papryczki chili
1 cytryna (bio)
500 g kolorowych pomidorkow koktajlowych (na galazce)
250 g ricotty
320 g spaghetti orkiszowego (u mnie pelnoziarniste)
4 garscie rukoli
oliwa
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz
ocet balsamiczny (wg uznania)

Piekarnik rozgrzac do temp. 180°C. Tymianek umyc, osuszyc, oderwac listki od galazek. Rukole umyc, osuszyc. Czosnek obrac, pokroic w plasterki. Chili pokroic w krazki, z cytryny zetrzec skorke. Do miseczki wlac 3 lyzki oliwy, dodac tymianek, czosnek, chili, skorke z cytryny, doprawic sola morska i pieprzem, dobrze wymieszac.

Pomidorki koktajlowe ulozyc w duzej zaroodpornej formie (40x30 cm). Ser ricotta posmarowac ze wszystkich stron przygotowana oliwa z dodatkami, ulozyc posrodku formy. Reszte oliwy wylac na pomidorki. Wlac do formy troche wody i wstawic do nagrzanego piekarnika. Piec przez 45 min. Na 10 min. przed koncem pieczenia zagotowac osolona wode w garnku i ugotowac spaghetti wg przepisu na opakowaniu.

Upieczona ricotte wyjac z formy, pomidorki oderwac od galazek. Wlac do formy pol szklanki wody z gotowania makaronu, dodac troche soku z cytryny, wymieszac aby powstal sos. Spaghetti odlac, przelozyc do formy. Dodac pomidorki koktajlowe, doprawic do smaku sola i pieprzem, wymieszac. Podawac z pokruszona ricotta i rukola, ew. polac octem balsamicznym.






poniedziałek, 15 lutego 2016

Roladki z wloskiej kapusty z ryzem, rodzynkami i koperkiem


Dzis chcialabym podzielic sie z Wami przepisem na doskonale roladki z kapusty wloskiej czyli wegetarianskie golabki. Robilam je juz dwukrotnie i musze Wam powiedziec, ze wciaz zaskakauja mnie smakiem :) Nadzienie przygotowane z ryzu (lub kaszy jeczmiennej) z dodatkiem rodzynek, orzechow, koperku i natki pietruszki jest przepyszne i pelne aromatu (za drugim razem zapomnialam dodac do nadzenia jajko ale mimo to golabki sie udaly). Do przygotowania roladek mozna tez uzyc swiezych lisci winorosli (te nalezy blanszowac 1 min.) lub marynowanych, ktore wystarczy tylko porzadnie oplukac pod biezaca woda (nadawac sie tez beda liscie innych wiosennych czy tez zimowych warzyw, ktore przed uzyciem nalezy 1-2 min. blanszowac we wrzatku). Gotowe golabki ukladamy w zaroodpornym naczyniu, polewamy pomidorowym sosem i pieczemy w piekarniku. Goraco polecam :)


Roladki z wloskiej kapusty z ryzem, rodzynkami i koperkiem
*inspiracja: Hugh Fearnley-Whittingstall "Täglich vegetarisch" (ang. klik)

Skladniki na 12 sztuk:
12 duzych lisci kapusty wloskiej
4 lyzki kwasnej smietany

Sos pomidorowy:
2 lyzki oliwy
1 cebula, obrana i posiekana
1 listek laurowy
kilka galazek tymianku
1 marchewka, obrana i drobno pokrojona
1 seler naciowy, pokrojony (nie dalam)
2 zabki czosnku, obrane i drobno posiekane
400 g krojonych pomidorow z puszki
1 szczypta cukru
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz

Nadzienie:
120 g ryzu (lub kaszy jeczmiennej)
1 lyzka oliwy
1 cebula, obrana i posiekana
2 zabki czosnku, posiekane
50 g rodzynek (lub koryntek)
50 g orzechow wloskich, grubo posiekanych
skorka starta z 1 cytryny (bio)
1 peczek natki pietruszki, posiekanej
1 garsc swiezego koperku, posiekanego
1/2 lyzeczki suszonych platkow chili
1 duze jajko, lekko rozmacone

Przygotowac sos pomidorowy: w garnku rozgrzac oliwe, wrzucic cebule, listek laurowy i tymianek, smazyc 10 min. az cebula bedzie miekka. Dodac pokrojona marchewke i ew. seler, smazyc kolejne 5 min. Dodac posiekany czosnek, smazyc 1 min. Na koniec dodac pomidory z puszki wraz z sokiem, przyprawic do smaku sola, pieprzem i cukrem, gotowac sos przez kolejne 15 min. az zgestnieje.

Piekarnik rozgrzac do temp. 180°C. Grube czesci z lisci kapusty wyciac lub lekko sciac za pomoca obieraka do warzyw. W duzym garnku zagotowac wode z sola, wkladac liscie kapusty i blanszowac przez 2-3 min. Wyjac liscie z garnka, przelac zimna woda i osuszyc papierowym recznikiem.

Przygotowac nadzienie: ryz (lub kasze jeczmienna) ugotowac wg przepisu na opakowaniu. Na patelni rozgrzac oliwe, wrzucic cebule i smazyc na malym ogniu az bedzie miekka (uwazac, aby cebula sie nie zrumienila). Dodac posiekany czosnek, wymieszac, smazyc 1 min. Ugotowany i przestudzony ryz przelozyc do miski, dodac podsmazona cebule z czosnkiem, rodzynki, orzechy, skorke z cytryny, posiekane ziola i chili, wymieszac. Przyprawic do smaku sola i pieprzem. Na koniec dodac rozmacone jajko, wymieszac.

Duze naczynie do zapiekania posmarowac lekko oliwa lub maslem. Na srodek kazdego liscia kapusty nakladac po lyzce nadzienia, zawijac formujac roladki. Ukladac roladki w naczyniu laczeniem do dolu a nastepnie polac je pomidorowym sosem. Na wierzchu rozlozyc za pomoca lyzki kwasna smietane, calosc oproszyc swiezo mielonym pieprzem.

Wstawic naczynie do nagrzanego piekarnika i piec przez 30-45 min. (gdyby golabki zbyt mocno sie rumienily nalezy przykryc naczynie folia aluminiowa). Podawac ewentualnie z pozostala kwasna smietana.








poniedziałek, 1 lutego 2016

Zupa jarzynowa z brukselka.


Mam dzis dla Was przepis na pyszna zupe jarzynowa, jaka pamietam z czasow dziecinstwa. Moja mama gotowala ja zawsze z gotowej mieszanki mrozonych warzyw. Ja przygotowalam zupe czesciowo z warzyw mrozonych, czesciowo ze swiezych (nie moglam oprzec sie tym malutkim kapustkom i kupilam caly woreczek swiezej brukselki). Prawde mowiac zupa jarzynowa byla ulubiona zupa mojego brata ale ja tez chetnie ja jadlam, szczegolnie male glowki brukselki wlasnie, ktore jako pierwsze znikaly z mojego talerza :) Goraco polecam.




Zupa jarzynowa z brukselka

Skladniki na 4 porcje:
200 g swiezej brukselki
200 g mrozonej fasolki szparagowej
100 g mrozonego groszku
3 marchewki
4 ziemniaki
2 skrzydelka kurczaka
1/2 szklanki smietany kremowki
2 listki laurowe
5 ziaren pieprzu
5 ziaren ziela angielskiego
1/2 peczka natki pietruszki

W duzym garnku zagotowac 2,5 litra wody. Wlozyc skrzydelka, listki laurowe, pieprz i ziele angielskie. Przykryc i gotowac 25 min.

Marchewki, ziemniaki i brukselke oczyscic i obrac. Marchewki pokroic w plasterki, ziemniaki w kostke a brukselke przekroic na pol.

Warzywa wlozyc do wywaru, gotowac 10 min. Dodac mrozone warzywa i gotowac 15 min.

Smietane zahartowac 1 lyzka zupy i wlac do garnka. Zupe zagotowac, doprawic do smaku sola i ew. pieprzem. Rozlac na talerze, posypac natka.

poniedziałek, 18 stycznia 2016

Proste ciasto marchewkowe.



Witajcie w nowym roku! :) Wiem, ze troche czasu juz uplynelo ale jakos nie moglam sie zebrac, aby napisac kolejny post. Nie wiem czy to za sprawa lenistwa czy pogody (ciagle deszcze i szarosc za oknem, przedwczoraj wreszcie spadl snieg!), ktora nie nastrajala mnie do kreatywnego gotowania i do robienia zdjec. Powoli jednak wracam do blogowania i zapraszam Was na pyszne i proste ciasto marchewkowe. Czestujcie sie prosze :)


Proste ciasto marchewkowe

Skladniki na ok. 12 kawalkow:
300 g marchewki
300 g mielonych orzechow laskowych (lub migdalow)
100 g maki pszennej
2 plaskie lyzeczki proszku do pieczenia
6 jajek
250 g cukru
1 szczypta soli
skorka starta z 1 cytryny (bio)


Piekarnik rozgrzac do temp. 190°C. Tortownice o srednicy 26 cm wylozyc papierem do pieczenia. Marchewke obrac, oplukac, osuszyc, zetrzec na tarce o drobnych oczkach. Wymieszac z mielonymi orzechami i maka.

Jajka rozbic, oddzielic zoltka od bialek. Zoltka utrzec z 1/3 cukru, szczypta soli i skorka cytrynowa na puszysta mase. Bialka ubic w drugiej misce na sztywno z pozostalym cukrem. Do masy jajecznej dodac 1/3 ubitej piany, delikatnie wymieszac. Nastepnie dodac tarta marchewke z maka i orzechami, wymieszac. Na koniec dodac pozostala piane z bialek, delikatnie wymieszac za pomoca szpatulki.

Wylozyc mase do przygotowanej tortownicy, wyrownac powierzchnie. Wstawic do nagrzanego piekarnika i piec ok. 60 min. (przed wyjeciem z piekarnika sprawdzic za pomoca drewnianego patyczka, czy ciasto sie juz upieklo - jesli ciasto klei sie do patyczka piec jeszcze 5-10 min.).

Upieczone ciasto wyjac z piekanika, wystudzic na kuchennej kratce. Przed podaniem oproszyc cukrem pudrem i ew. udekorowac marchewkami z marcepanu.

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Wesolych Swiat! Ciasteczka z Linzu.


W tym roku nie pieklam ciasteczek na swiateczne prezenty (zawsze robie to w ilosciach hurtowych:) Skusilam sie jedynie na pierniczki, ktore upieklam wczoraj z moim synkiem i ciasteczka z Linzu. Ciasteczka sa pyszne, kruche i mocno maslane. Do ich przygotowania bedziecie potrzebowac specjalna foremke (ja swoja kupilam juz rok temu, przelezala w szafce czekajac na swoja kolej:) Ciasto z tego przepisu jest z dodatkiem mielonych migdalow (mozna tez spotkac te ciasteczka w wersji z mielonymi orzechami) i przygotowujemy je dzien wczesniej poniewaz musi sie chlodzic przez 12 godzin w lodowce. Kolejnego dnia wycinamy ciasteczka, pieczemy a nastepnie sklejamy razem umieszaczajac na srodku galaretke z czerwonych porzeczek (mozecie uzyc tez dzemu malinowego) i oproszajac je cukrem pudrem. Goraco polecam :)

Zycze Wam spokojnych, radosnych i rodzinnych Swiat Bozego Narodzenia oraz szczesliwego Nowego Roku!


Inne przepisy na pyszne swiateczne ciasteczka znajdziecie tu (klik), tu (klik), tu (klik), tu (klik), tu (klik), tu (klik), tu (klik), i tu (klik)


Ciasteczka z Linzu
*inspiracja: "Wiehnachten. Das goldene von GU"

Skladniki na 40 sztuk:
150 g zimnego masla
75 g cukru pudru
1 lyzka cukru z prawdziwa wanilia
1 jajko (M)
szczypta soli
szczypta mielonego kardamonu
szczypta mielonych gozdzikow
szczypta cynamonu
1 lyzeczka kirszu (nie dalam)
150 g maki pszennej
150 g mielonych migdalow bez skorki
125 galaretki z czerwonych porzeczek (lub dzemu malinowego)

Maslo pokroic w kostke, zagniesc razem z cukrem i cukrem waniliowym (najlepiej za pomoca miksera). Dodawac kolejno, ciagle miksujac, jajko, sol, przyprawy i kirsz. Dodac migdaly i make, wyrobic ciasto. Uformowac z ciasta kule, owinac ja w folie spozywcza i wlozyc na 12 godz. do lodowki.

Schlodzone ciasto wyjac z lodowki, podzielic na pol. Jedna polowe rozwalkowac na posypanym maka blacie na grubosc noza (druga polowe wlozyc z powrotem do lodowki). Za pomoca foremki wycinac ciastka: polow ciastek ma byc cala, w drugiej polowie ciastek zrobic dziurki w ksztalcie serduszek, kolek itd.

Duza blache z wyposazenia piekarnika wylozyc papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzac do temp. 160°C. Ulozyc ciasteczka na przygotowanej blasze i wstawic na ok. 10 min. do lodowki.

Wyjac ciasteczka z lodowki i piec w nagrzanym piekarniku, na srodkowym poziomie, przez ok. 15 min. Wyjac ciasteczka, wystudzic na kuchennej kratce. Z druga porcja ciasta postapic tak samo.

Ciasteczka z dziurka posypac grubo cukrem pudrem. Na calych ciasteczkach nalozyc posrodku troche galaretki porzeczkowej, przykryc ciasteczkami z dziurka, lekko docisnac.