czwartek, 12 października 2017

Smoothie szpinakowe z jablkiem i mlekiem owsianym.


Zdrowe, warzywno-owocowe smoothies na dobre zagoscily w mojej kuchni. Dzis zapraszam wiec na kolejny zielony koktajl pelen witamin. Koktajl ze szpinaku z dodatkiem bananow, jablka i mleka owsianego. Zamiast mleka owsianego mozna uzyc mleka migdalowego, sojowego czy ryzowego (ew. wody). Taki koktajl idealnie nadaje sie na pierwszy posilek (chociaz ja lubie pic go o kazdej porze dnia :) Jest zdrowy i pyszny, dodaje energii. Goraco polecam :)



Smoothie szpinakowe z jablkiem i mlekiem owsianym
*inspiracja: "Zielone koktajle"

Skladniki na 2 porcje:
2 garsci szpinaku
2 dojrzale banany (najlepiej zamrozone)
2 jablka
2 szklanki mleka owsianego (ew. wody, mleka migdalowego, sojowego czy ryzowego)

Szpinak umyc, osuszyc. Jablka obrac, usunac gniazda nasienne, pokroic w kostke. Swieze banany obrac ze skorki, pokroic w plasterki.

Szpinak przelozyc do kielicha blendera. Wlac mleko owsiane, zmiksowac. Dodac owoce, ponownie zmiksowac do uzyskania jednolitej konsystencji.

Przelac do szklanek i podawac od razu po przygotowaniu.


poniedziałek, 9 października 2017

Drozdzowa gwiazda z orzechami, cynamonem i kardamonem.


Jesienna pogoda nie nastraja w tym roku optymistycznie...wciaz wieja porywiste wiarty i pada deszcz. Nie chce mi sie wychodzic z domu i najchetniej zapadlabym juz w sen zimowy i obudzila sie dopiero wiosna (niestety to jedno z marzen nie do spelnienia :) Postanowilam wiec umilic sobie i calej mojej rodzinie te pochmurne, jesienne dni i upieklam w weekend drozdzowe buleczki w ksztalcie gwiazdy (no moze gwiazda nie wyszla mi dokladnie tak, jak powinna ale jak na pierwszy raz jestem zadowolona :) Do drozdzowych wypiekow mam wielka slabosc...szczegolnie tych skandynawskich z nadzieniem z orzechow, cynamonu i kardamonu. Nie moge sie im oprzec a zapach rozchodzacy sie po domu podczas pieczenia wprawia mnie w blogi nastroj :) Przepis znalazlam w jednej z najnowszych ksiazek o kuchni skandynawskiej. Ciasto jest mieciutkie, swietnie sie z nim pracuje a po upieczeniu buleczki sa mega pyszne (to takie cynamonowo-kardamonowe buleczki w ksztalcie gwiazdy). Goraco polecam :)

Polecam tez: drozdzowe slimaczki cynamonowe z lukrem (klik), kardamonowe drozdzowki z serem i ananasem (klik) i drozdzowe slimaczki cynamonowo-kardamonowe (klik)



Drozdzowa gwiazda z orzechami, cynamonem i kardamonem
*inspiracja: Bronte Aurell "So schmeckt Skandinavien" (z moimi malymi zmianami)

Skladniki na 20 buleczek:
300 ml mleka + troche do posmarowania ciasta
80 g masla
25 g swiezych drozdzy (lub 2,5 lyzeczki suszonych)
50 g cukru
2 lyzeczki mielonego kardamonu
375 g maki pszennej + 4 lyzki (typ 550)
80 g maki zytniej (dalam typ 720)
1/2 lyzeczki soli
1 jajko, rozmacone

Nadzienie:
100 g miekkiego masla
3 lyzeczki mielonego cynamonu
1 lyzeczka mielonego kardamonu
125 g brazowego cukru trzcinowego
25 g cukru
70 g posiekanych migdalow i orzechow laskowych

Syrop:
3 lyzki golden syrup (lub miodu)
6 lyzek wody

Lukier:
100 g cukru pudru
sok z cytryny (lub goraca woda)

Maslo rozpuscic w rondelku, wlac mleko, lekko podgrzac. Nastepnie dodac swieze drozdze, wymieszac, zeby drozdze sie rozpuscily (jesli uzywamy suszonych drozdzy nalezy je wymieszac z cieplym mlekiem, przykryc folia spozywcza i odstawic na 15 min. aby porosly, pozniej dodac rozpuszczone maslo, wymieszac - rozczynu ze swiezymi drozdzami nie odstawiamy do wyrosniecia).

Przelac mleko z drozdzami do misy miksera, dodac cukier i kardamon, wymieszac. Nastepnie dodac oba rodzaje maki, sol i polowe rozmaconego jajka, miksowac przez 5-10 min. az ciasto bedzie miekkie i bedzie odstawac od scianek miski. Przykryc miske folia spozywcza i odstawic w cieple miejsce na 40 min. aby ciasto podwoilo objetosc.

Przygotowac nadzienie: miekkie maslo wymieszac z cukrem, cukrem trzcinowym, cynamonem i kardamonem na gladka mase, odstawic.

Wyrosniete ciasto przelozyc na posypana maka stolnice, krotko zagniesc (jesli ciasto bedzie za luzne podsypac wiecej maki). Podzielic ciasto na dwie rowne czesci. Pierwsza czesc ciasta rozwalkowac na prostokat o wymiarach 40x50 cm, posmarowac polowa nadzienia, posypac 1/3 posiekanych orzechow, zrolowac scisle zaczynajac od dluzszego boku. To samo zrobic z druga polowa ciasta posypujac nadzienie kolejna czescia orzechow.

Oba rulony z ciasta polozyc na duza blache (z wyposazenia piekarnika) wylozona papierem do pieczenia, zlepic ich konce tworzac kolo. Nastepnie za pomoca nozyczek ponacinac ciasto na 20 kawalkow (nie przecinajac do konca). Wywijac kawalki na przemian raz do gory, raz w dol tworzac gwiazde (kazdy z kawalkow lekko splaszczyc).

Przykryc ciasto czysta sciereczka i odstawic na 30 min. do wyrosniecia. Piekarnik rozgrzac do temp. 200°C. Pozostale jajko wymieszac z odrobina mleka, posmarowac nim wyrosniete ciasto. Wstawic blache z ciastem do nagrzanego piekarnika i piec przez 20-25 min. az sie zrumieni.

Przygotowac syrop: do rondelka wlac golden syrup (lub miod) i wode, podgrzac. Upieczone ciasto wyjac z piekarnika, jeszcze cieple posmarowac przygotowanym syropem, posypac pozostalymi orzechami. Odstawic ciasto na 10-15 min. aby lekko przestyglo.

Przygotowac lukier mieszajac cukier puder z ciepla woda lub sokiem z cytryny. Polac nim jeszcze cieple ciasto. Odstawic aby lukier zastygl a ciasto wystyglo.




czwartek, 5 października 2017

Salatka z orkiszu z grillowana cukinia, baklazanem i serem kozim.


Dzis zapraszam na pyszna i zdrowa salatke z orkiszu z grillowana cukinia i baklazanem. Polana sosem przygotowanym z bazylii, czosnku, oliwy i octu balsamicznego (mozna tez np. do gotowego pesto bazyliowego dodac troche oliwy i ocet balsamiczny). Ta salatka jest nie tylko idealnym daniem kolacyjnym ale mozecie ja tez zapakowac do pudelka i zabrac ze soba do pracy :) Goraco polecam.



Salatka z orkiszu z grillowana cukinia, baklazanem i serem kozim
*inspiracja: Isabelle Guerre "Selbst gemacht. Salate"

Skladniki na 4 porcje:
250 g orkiszu w ziarnach
1 baklazan
2 cukinie
250 g pomidorkow koktajlowych
100 g sera koziego (np. Crottin de Chavignol) lub ew. sera feta
ew. 1 czerwona cebula (ja nie dalam)

Sos:
1 peczek bazylii
2 zabki czosnku
100 ml oliwy
2 lyzki octu balsamicznego
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz

Orkisz oplukac pod zimna, biezaca woda, osaczyc. W garnku zagotowac wode z sola i ugotowac orkisz wg przepisu na opakowaniu (al dente). Osaczyc, przelac zimna woda, przelozyc do miski.

Cebule obrac (jesli uzywamy), pokroic w 5 mm plasterki. Cukinie i baklazana umyc, osuszyc, pokroic wzdluz w cienkie plasterki (baklazan w 1 cm paski, cukinie za pomoca obieraczki do warzyw w cienkie paseczki).

Rozgrzac patelnie grillowa (lub grill), smazyc plastry warzyw az beda miekkie (mozna je lekko posmarowac oliwa). Pomidorki koktajlowe umyc, osuszyc, przekroic na pol lub pokroic na cwiartki.

Bazyle oplukac, osuszyc, oderwac listki od galazek. Czosnek obrac i razem z polowa bazylii, oliwa, sola i pieprzem zmiksowac na gladki sos. Dodac ocet balsamiczny, wymieszac. Gotowy sos wymieszac z orkiszem. Nastepnie dodac grillowane warzywa i pomidory, wymieszac.

Przelozyc salatke do duzej miski. Ser kozi pokroic w cienkie plasterki, posypac salatke. Przed podaniem udekorowac salatke pozostala bazylia.


czwartek, 21 września 2017

Rigatoni z brokulowym pesto i boczkiem.


Macie ochote na szybki i pyszny obiad? Jesli tak, to mam dla Was idealny przepis: makaron rigatoni z brokulowym pesto i boczkiem. Makaron pokryty gestym sosem, z rozyczkami brokulow a do tego podsmazony na chrupiaco boczek... Sama bylam zaskoczona jak bardzo dobrze smakuje to danie a pesto brokulowe bylo tak pyszne, ze podjadalam je lyzeczka z miski :) Goraco polecam.



Rigatoni z brokulowym pesto i boczkiem

Skladniki na 4 porcje:
500 g brokulow
500 g makaronu rigatoni (lub penne)
100 g wedzonego boczku w plasterkach
5 lyzek oliwy
50 g mielonych migdalow
50 g tartego parmezanu
1 zabek czosnku (lub troche suszonego czosnku z mlynka)
1 peczek bazylii
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz

Brokuly oczyscic, oplukac, podzielic na rozyczki. W duzym garnku zagotowac osolona wode, wrzucic brokuly i gotowac przez 5 min. a nastepnie osaczyc na sicie.

Ponownie zagotowac wode z dodatkiem soli, wrzucic makaron i gotowac wedlug przepisu na opakowaniu. Plasterki boczku przekroic na pol. Na patelni rozgrzac 1 lyzke oliwy, wrzucic boczek, podsmazyc na chrupiaco.

Czosnek obrac, posiekac. Bazylie oplukac, oderwac listki od galazek, osuszyc.

Do nieduzej miski przelozyc 1/3 brokulow, czosnek, bazylie, parmezan i mielone migdaly, wlac 4 lyzki oliwy. Za pomoca blendera zmiksowac na gladka mase (w razie potrzeby dodac wiecej oliwy). Przyprawic do smaku sola morska i swiezo mielonym pieprzem.

Krotko przed koncem gotowania makaronu wrzucic do garnka pozostale brokuly aby sie podgrzaly. Ugotowany makaron odcedzic (razem z brokulami) i z powrotem przelozyc do garnka. Dodac pesto i polowe boczku, wymieszac.

Gotowe danie przelozyc na talerze, udekorowac pozostalym boczkiem i ew. listkami bazylii.


poniedziałek, 18 września 2017

Zupa z ciecierzycy, pomidorow i quinoa z tostami pesto.



Jesien to pora roku, kiedy kazdy z przyjemnoscia siega po miseczke pysznej zupy. Zupy nie tylko syca i rozgrzewaja ale takze wprawiaja w dobry nastroj :) Ja osobiscie lubie wyszukiwac nowe przepisy i cieszyc sie polaczeniami i smakami, ktorych do tej pory nie znalam a ktore pozniej staja sie moimi ulubionymi. Jakis czas temu ugotowalam zupe z ciecierzycy i pomidorow z dodatkiem quinoa...alez ona byla pyszna...gesta, sycaca a tosty posmarowane bazyliowym pesto znakomicie dopelnialy calosc. Goraco polecam :)



Zupa z ciecierzycy, pomidorow i quinoa z tostami pesto
*inspiracja: Chrissy Freer "Ziarna daja sile" (z moimi zmianami)

Skladniki na 4 porcje:
1 lyzka oliwy z oliwek
1 cebula
2 zabki czosnku
1 czerwona papryczka chili
1/2 lyzeczki mielonego kuminu
2 lyzeczki slodkiej papryki w proszku
1 lyzka koncentratu pomidorowego
400 g ciecierzycy z puszki
65 g ziaren quinoi
400 g krojonych pomidorow z puszki
750 ml bulionu warzywnego
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz
8 kromek bagietki lub chleba na zakwasie
pesto z bazylii do podania (ze sloika)

Cebule i czosnek obrac, drobno posiekac. Papryczke chili przekroic na pol, usunac pestki, drobno posiekac. Ciecierzyce osaczyc z zalewy, przelozyc na sitko, oplukac woda, osaczyc. Quinoa rowniez przeplukac lekko woda (na sicie).

W duzym garnku rozgrzac oliwe, smazyc cebule i czosnek przez 5-6 min, ciagle mieszajac, az beda szkliste. Nastepnie dodac posiekana papryczke chili, mielona slodka papryke, kumin, wymieszac i smazyc kolejna 1 min. Dodac koncentrat pomidorowy, krotko zasmazyc, ciagle mieszajac.

Dodac oplukana ciecierzyce i quinoa, wlac krojone pomidory i bulion. Wszystko dokladnie wymieszac, doprowadzic do wrzenia. Przykryc garnek czesciowo pokrywka i gotowac przez 25 min. na malym ogniu. Odstawic do przestygniecia.

Polowe zupy zmiksowac do uzyskania gladkiej konsystencji i dodac do pozostalej zupy. Doprawic zupe sola morska i pieprzem, podgrzac.

Kromki bagietki lub chleba zrumienic w tosterze i posmarowac je bazyliowym pesto. Zupe wlac do miseczek, podawac z grzankami z pesto.

Rada: do zupy mozna dodac zarowno biale jak i czerwone ziarna quinoi. Zupe po wystudzeniu mozna tez zamrozic przelewajac ja do plastikowych pojemnikow.


czwartek, 7 września 2017

Zapiekanka z mielonym miesem, cukinia i pomidorami "a la caprese".


W tym roku po raz pierwszy mamy swoje wlasne pomidorki koktajlowe (czerwone okragle i podluzne oraz zolte w ksztalcie malych gruszek). Wysialam je z nasion wczesna wiosna a pozniej przesadzilam do gruntu. Prawde mowiac bylam pelna obaw czy cos z nich bedzie bo posadzilam je dosyc gesto ale sadzonki rosly jak szalone :) Teraz prawie co drugi dzien przychodze do domu z miska pelna pomidorkow. Zjadamy je tak po prostu na surowo (najlepiej smakuja zrywane prosto z krzaczka) lub dodaje do roznych dan. Takie male pomidorki sa pyszne i w dodatku urocze :) Kilka dni temu przygotowalam z ich dodatkiem zapiekanke z mielonego miesa z pomidorowym sosem, mozzarella i bazylia ("a la caprese"). Wyszlo pysznie. Goraco polecam :)



Zapiekanka z mielonym miesem, cukinia i pomidorami "a la caprese"

Skladniki na 4 porcje:
600 g mielonego miesa wolowo-wieprzowego
1 cebula
1 zabek czosnku
6 lyzek oliwy
sol morska
swiezo mielony pieprz
cukier
2 puszki krojonych pomidorow (po 425 ml kazda)
3 cukinie (ok. 600 g)

Zalewa:
125 g sera mozzarella
75 g tartego parmezanu
200 g creme fraiche
2 lyzki soku z cytryny
2 zoltka
sol morska
swiezo mielony pieprz

250 g kolorowych pomidorkow koktajlowych
1/2 peczka bazylii
6 galazek swiezego tymianku

Cebule i czosnek obrac, drobno posiekac. Na glebokiej patelni rozgrzac 2 lyzki oliwy, smazyc cebule i czosnek az beda szkliste. Dodac mielone mieso, smazyc chwile na duzym ogniu. Doprawic sola morska i swiezo mielonym pieprzem, zdjac mieso z patelni.

Na patelnie wlac krojone pomidory, zagotowac i gotowac przez 10 min. bez przykrycia, zeby sos zgestnial. Nastepnie doprawic sola, pieprzem i szczypta cukru.

Piekarnik rozgrzac do temp. 200°C. Cukinie umyc, osuszyc, pokroic za pomoca obieraczki do warzyw w podluzne, cienkie paski. Dwie blachy z wyposazenia piekarnika wylozyc papierem do pieczenia. Ulozyc plasterki cukinii, skropic ja 4 lyzkami oliwy i posypac sola. Wstawic do nagrzanego piekarnika, piec 5-8 min. aby cukinia zmiekla, wyjac z piekarnika i odstawic na bok.

Przygotowac zalewe: do miski wlac smietane, dodac parmezan, pokrojona w drobna kostke mozzarelle i zoltka, wymieszac. Doprawic sola morka i pieprzem, ponownie wymieszac.

Pomidorki koktajlowe umyc, osuszyc. Bazylie i tymianek rowniez umyc, osuszyc, oderwac listki od galazek, posiekac.

Mielone mieso wymieszac z sosem pomidorowym, dodac posiekane ziola, przelozyc do zaroodpornej formy. Plasterki cukinii zrolowac, ulozyc na miesie z sosem. Nastepnie wylozyc pomidorki koktajlowe. Calosc zalac przygotowana masa smietanowa.

Wstawic forme do piekarnika, zapiekac przez 20-25 min. az masa sie zetnie. Podawac z bagietka lub kremowa polenta.





czwartek, 31 sierpnia 2017

Sniadaniowe smoothie o smaku szarlotki.


Brrr...dawno juz nie bylo u nas tak chlodnego i deszczowego dnia. Padalo cala noc, teraz tez pada... Gdybym nie musiala wyslac Mlodego do szkoly (u nas juz wczoraj skonczyly sie wakacje) wcale nie wstawalabym z lozka :) Na taki poranek jak dzis najlepsze jest geste i kremowe smoothie. Smoothie o smaku szarlotki :) Wystarczy kilka skladnikow i mozna wyczarowac pozywne (dzieki platkom owsianym) i sycace sniadanie. No i ten smak... :) Goraco polecam.



Sniadaniowe smoothie o smaku szarlotki
*inspiracja: "Zielone koktajle"

Skladniki na 1-2 porcje:
4 lyzki platkow owsianych
2 jablka
1 banan
2 lyzeczki cynamonu
1/2 lyzeczki kardamonu
250-350 ml mleka owsianego

Banana obrac ze skorki, pokroic w plasterki. Jablka umyc, obrac, usunac gniazda nasienne, pokroic w kawalki.

Wlozyc owoce do kielicha blendera, wlac mleko owsiane. Wsypac platki owsiane, mielony cynamon i kardamon. Zmiksowac wszystko do uzyskania jednolitej konsystencji.

Przelac smoothie do szklanek i podawac.


poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Letnia salatka z pomidorami, nektarynkami i mozzarella.



W tej salatce zakochalam sie od pierwszego kesa :) Bo jak mozna jej nie lubic, skoro znajdziemy w niej tyle dobroci: dojrzale pomidory, serca salaty rzymskiej, pikantna rukole, slodkie nektarynki, ser mozzarella i slona szynke parmenska... Ta salatka jest naprawde wspaniala, bardzo letnia a wszystkie smaki wspolgraja ze soba idealnie. Goraco polecam :)



Letnia salatka z pomidorami, nektarynkami i mozzarella
*inspiracja: "Lecker" 7+8 (2017)

Skladniki na 4 porcje:
400 g pomidorow
3 nektarynki (ok. 400 g)
1 serce salaty rzymskiej
1 peczek rukoli
1/2 peczka bazylii
125 g sera mozzarella
70 g szynki parmenskiej w cienkich plasterkach
6 lyzek octu balsamicznego
2 lyzki oliwy
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz
1 bagietka (do podania)

Pomidory i nektarynki umyc, osuszyc. Pomidory pokroic na plasterki, nektarynki w cwiartki. Salaty umyc, osuszyc. Salate rzymska pokroic w paski. Bazylie rowniez umyc, osuszyc, oderwac listki od galazek. Mozzarelle i szynke parmenska porwac na kawalki.

Przygotowac sos: ocet balsamiczny wymieszac z oliwa, dodac sol i pieprz do smaku.

Na talerzach ulozyc plasterki pomidorow, salaty, nektarynki i szynke parmenska. Polac sosem, posypac listkami bazylii. Podawac z bagietka.





czwartek, 17 sierpnia 2017

Zupa z cukinii z ryzem i serem feta.


Cukinia to jedno z moich ulubionych warzyw. Lubie ja za jej smak i za to, ze mozna ja przygotowac na wiele sposobow. Jakis czas temu zrobilam zupe z cukinii z ryzem i serem feta. To taka letnia zupa, delikatna i pyszna, ktora swietnie smakuje z dodatkiem bagietki lub chleba fladen. Goraco polecam :)

Polecam Waszej uwadze tez inne dania z cukinia: pizze z cukinia, tymiankiem i skorka cytrynowa (klik), makaron z pistacjowym pesto i panierowana cukinia (klik), spaghetti z cukinia, serem feta i mieta (klik) oraz cukinie faszerowana ryzem, koryntkami i piniami (klik).



Zupa z cukinii z ryzem i serem feta

Skladniki na 4 porcje:
2 mlode cukinie
1 czerwona papryka
1 cebula
2 zabki czosnku
2 galazki tymianku
2 lyzki oliwy
150 g ryzu dlugoziarnistego
1 l bulionu warzywnego
2 lyzeczki koncentratu pomidorowego
100 ml smietany kremowki
1 lyzeczka mielonej slodkiej papryki
100 g sera feta
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz

Cukinie umyc, osuszyc, pokroic w kostke. Papryke umyc, usunac pestki, rowniez pokroic w kostke. Cebule i czosnek obrac, drobno posiekac. Tymianek oplukac, osuszyc, oderwac listki od galazek.

W duzym garnku rozgrzac oliwe, wrzucic cebule, czosnek i tymianek, smazyc az warzywa beda miekkie. Dodac cukinie i papryke, krotko razem podsmazyc. Wsypac ryz, wlac bulion i zagotowac. Dodac koncentrat pomidorowy, wymieszac i gotowac zupe pod przykryciem na malym ogniu przez ok. 20 min. (az ryz bedzie miekki).

Wlac smietane, wymieszac. Przyprawic zupe do smaku sola, pieprzem i mielona papryka. Przelac zupe na talerze. Podawac posypana pokruszonym serem feta z dodatkiem bagietki lub chleba fladen z sezamem.






poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Smoothie szpinakowo-bananowe z mango i ananasem.


Witajcie :) Wracam po kolejnej, troszke dluzszej przerwie spowodowanej nie tylko urlopem ale tez brakiem internetu. Mam dzis dla Was przepis na zielone smoothie. To koktajl idealny na poczatek dla osob (takich, jak ja), ktore chcialyby zdrowiej sie odzywiac i pic wiecej "zielonego" :) Jest mega pyszny, slodki, po prostu idealny. Dojrzale banany (takie z ciemnymi plamkami na skorce, sa wtedy mega slodkie) mozna zamrazac. W tym celu obieramy banany ze skorki i kroimy na kawalki lub w plasterki. Ukladamy je nastepnie jedna warstwa na blasze i wstawiamy do zamrazalnika. Kiedy zamarzna przekladamy je do woreczkow strunowych. Mozna tez po prostu wlozyc plasterki bananow od razu do torebek, ulozyc je na plasko i wlozyc je (rowniez na plasko) do zamrazalnika. Smoothie najlepiej jest wypic od razu po przygotowaniu. Mozna tez przechowywac je w lodowce w zakreconym sloiku przez 48 godz. Goraco polecam :)


Smoothie szpinakowo-bananowe z mango i ananasem
*inspiracja: Jen Harris, Judah Sellner "Simple green Smoothies" (ang. klik)

Skladniki na 2 porcje (dwa sloiki o pojemnosci 500 ml):
2 garscie swiezego szpinaku
500 ml wody
150 g mango, pokrojonego w kostke
190 g swiezego ananasa, pokrojonego w kostke
2 banany (najlepiej wczesniej zamrozone)

Szpinak porzadnie umyc, odciac ogonki, osuszyc. Szpinak przelozyc do blendera, wlac 500 ml wody, zmiksowac do uzyskania gladkiej konsystencji.

Dodac mango, ananas i banana, ponownie zmiksowac na gladko. Przelac smoothie do szklanek lub sloiczkow, podawac od razu po przygotowaniu.

Rada: dobrze, jak ktorys ze skladnikow jest wczesniej zamrozony, wtedy smoothie po zmiksowaniu jest przyjemnie chlodne